Podcast #12: Jak olejki eteryczne wpływają na nasze ciało i emocje | Rozmowa z Magdą Nawrot

Moim dzisiejszym gościem jest Magdalena Nawrot, przewodniczka po świecie olejków eterycznych. Właśnie o nich dzisiaj porozmawiamy – jak wpływają na nasze ciało fizyczne, nasze emocje, samopoczucie. 

Olejki eteryczne pojawiają się w moich filmach, przez co często dostaję o nie wiele pytań. Ja jednak nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, wciąż się ich uczę. Nie jestem do końca pewna, jak one działają, które są najlepsze. Właśnie dlatego postanowiłam zaprosić ekspertkę w tym temacie. 

Podcast znajdziesz również w: 


🎧 Spotify
🎧 iTunes 
🎧 YouTube

Początek przygody z olejkami

Magdalena używa olejków eterycznych już od kilkunastu lat. Zaczęło się od tego, że używała ich jej mama – np. olejek z drzewa herbacianego na katar. Aromaterapię zaczęła jednak zgłębiać około 1,5 roku temu, kiedy to po urodzeniu synka zmagała się z obniżonym nastrojem. W ten sposób trafiła na warsztaty podobne do tych, które dziś sama organizuje. Chce zarażać naturalnym podejściem do swojego zdrowia i swoich emocji, żeby kobiety zaczęły stawiać na pierwszym miejscu przede wszystkim siebie. Temat olejków jest ogromnie szeroki i jest to wielka pasja Magdy. 

Czym są olejki eteryczne?

Olejki eteryczne to substancje lotne, które znajdują się w roślinie. Możemy je pozyskiwać z różnych ich części – z łodyg, kwiatów, korzeni, kory drzew. Magda nazywa olejki duszą rośliny – najpiękniejszą i najbardziej wartościową z jej części. Olejki mają nas przyciągać albo odwrotnie – tworzyć barierę ochronną, np. przed sezonowymi infekcjami. 

Dla Magdy najbardziej fascynująca jest aromaterapia emocjonalna. Zgłębianie aromaterapii zaczęła od obserwacji siebie, swoich reakcji na różne olejki eteryczne. Zaobserwowała, które olejki działają na nią pozytywnie, które poprawiają jej nastrój. Z olejkami jest tak, że nie trzeba w nie wierzyć – to po prostu działa na poziomie chemii naszego ciała i każdy z nas może to zaobserwować. 

Podstawowe olejki i ich działanie

Najprostszym przykładem olejku, który działa niemal natychmiastowo i nie potrzeba skomplikowanych receptur, jest mięta pieprzowa. Wystarczy rozetrzeć na dłoni jedną kroplę i zacząć wdychać tę miętę – zadziała pobudzająco. Według Magdy działa lepiej niż espresso. Poleca go szczególnie osobom, które np. dużo podróżują i prowadzą auto. Można powąchać olejek prosto z buteleczki. Wspaniały zamiennik kolejnej z kolei kawy. 

Mięta zadziała również na bóle głowy. W połączeniu z lawendą, która ma działanie rozluźniające i rozkurczowe, będzie idealnym sposobem na ten ból. Wystarczy kropla oleju roślinnego (kokosowy, jojoba, awokado, obojętnie) wraz z tymi olejkami eterycznymi na dłoń i wtarcie w miejsca, w których odczuwamy ból.

Jeśli chodzi o poprawę nastroju, musimy zadziałać trochę intuicyjnie. Cytrusy mają w sobie substancje, które podnoszą nasz nastrój, działają na nas energetyzująco. Są jednak osoby, które nie lubią zapachu cytrusów, źle im się kojarzy. Wtedy trzeba się zastanowić, jakie zapachy lubimy najbardziej. Jeśli lubimy np. leśne zapachy, mamy do wyboru jodłę, kadzidłowiec, wetiwerię.

Najpierw odpowiadamy sobie więc na pytanie, jaki zapach powoduje u nas poprawę nastroju. Bo przecież ciężko wąchać coś, co owszem, może zadziałać, ale czego nie lubimy. Zapachy docierają do naszego układu limbicznego, który odpowiada m.in. za wspomnienia i emocje. Mogą więc źle nam się kojarzyć, bez względu na swoje działanie. 

Na stres może pomóc kadzidłowiec. Pięknie wycisza układ nerwowy. Magda mówi, że to takie turbodoładowanie do pozytywnych myśli. Wykorzystuje się go np. w różnych praktykach religijnych. Powoduje on pogłębienie stanu medytacji, relaksacji. Odpręża i relaksuje. W walce ze stresem pomoże też lawenda. Pogłębia on też naszą fazę snu odpowiedzialną za wypoczynek. Jeśli nie macie problemu z zasypianiem, przesypiacie 8 godzin, a mimo to budzicie się zmęczeni i nic się Wam nie chce, warto wypróbować olejki lawendowe przed snem. 

Kotwiczenie stanów emocjonalnych

Magda poleca sposób kotwiczenia emocji z olejkami eterycznymi, opisuje go w swoim e-booku. Wystarczy jeden olejek, kilka prostych kroków i możemy kojarzyć jakiś konkretny zapach z pozytywnymi emocjami i czasem w naszym życiu. Wąchamy dany zapach w momencie, który nam się pozytywnie kojarzy. Mamy dobry dzień, dobry humor, jest super – wąchamy wtedy wybrany przez nas zapach. Niech będzie to coś, co lubimy. Powtarzamy to kilka razy, aby nasze ciało zrozumiało, że ten zapach kojarzy nam się z czymś miłym. Później, gdy będziemy mieli obniżony nastrój czy jakiś gorszy czas, ten zapach będzie nam przypominał te dobre chwile. 

Stosowanie olejków eterycznych wewnętrznie

Niektóre olejki można stosować doustnie. Ale tutaj wielka uwaga i wykrzyknik – tylko niektóre. Należy zawsze sprawdzić etykietę, skład, a najlepiej skontaktować się z dystrybutorem danego olejku, czy ma własną destylarnię. Tylko wtedy możemy być pewni, że producent ma pełną kontrolę nad procesem produkcji. Olejki eteryczne to stężone esencje roślin, mają wielką moc, nie należy jej bagatelizować. Np. jedna kropelka wspomnianej wcześniej mięty pieprzowej to ok. 28 filiżanek herbaty miętowej. 

Jeśli mamy pewność, że dany olejek można spożywać wewnętrznie, ale pojawia się np. ból brzucha, niestrawność, lepiej zaprzestańmy i korzystajmy z niego tylko do aromaterapii. W przypadku doustnego stosowania olejków Magda poleca wkropienie jednej (!) kropli olejku do szklanki, na to odrobina miodu, syropu z agawy czy daktylowego, aby olejek nieco zemulgować i do tego trochę wody. 

Olejki eteryczne a dzieci

Pamiętajcie też, aby absolutnie nie dawać do spożycia olejków dzieciom. Stosować miejscowo można, ale tylko po rozcieńczeniu z dowolnym olejem roślinnym. Co zresztą Magda zaleca także wszystkim dorosłym. Jeśli chcecie zobaczyć, jak bezpiecznie aplikować olejki eteryczne, możecie umówić się na bezpłatną konsultację do Magdy lub obejrzeć jedno z jej bezpłatnych szkoleń. 

Miejscowe stosowanie olejków eterycznych

Wmasowywanie olejków eterycznych w pępek to sposób ajurwedyjski. Kropla oleju roślinnego, kropla olejku eterycznego, zakrycie pępka płatkiem kosmetycznym, zaklejenie tego taśmą klejącą i np. pójście spać. Pępek to nasze centrum energetyczne, dlatego skóra w tym miejscu dobrze wchłania wszystkie substancje.

Wcieranie w stopy stosuje się dlatego, że mają one ogromną liczbę zakończeń nerwowych. Przy okazji Magda poleca temat refleksologii stóp. Poprzez uciskanie z olejkiem odpowiednich punktów na stopie, możemy w szybki sposób wtłoczyć substancje w nim zawarte do naszego organizmu. Stopy to też miejsce pozbawione gruczołów łojowych, więc olejki się tam bardzo szybko absorbują. Mnie polecono kiedyś olejek z oregano, gdy czułam, że rozkłada mnie przeziębienie. Wsmarowałam go w środek stopy na noc, a rano naprawdę obudziłam się jak nowo narodzona. 

Równie dobrze możemy stosować olejki na te miejsca, które potrzebują opieki – jeśli boli nas brzuch, smarujemy brzuch. Na ból brzucha mogą zadziałać mięta pieprzowa, koper, anyż. 

Pamiętajcie, aby uważać szczególnie na pięć tzw. olejków gorących – oregano, goździk, cynamon, tymianek, kora cynamonowca. Nie można ich dodawać do kąpieli w wannie, moczyć stóp oraz należy je absolutnie zawsze rozcieńczać. 

Olejki eteryczne a gotowanie

Olejki, które można spożywać, nadają się też do gotowania, jako przyprawy. Należy jednak bardzo mocno uważać z ich ilością. Magda poleca metodę na wykałaczkę – otwieramy olejek, moczymy w nim wykałaczkę i dopiero z wykałaczki dodajemy olejek do dania. Nawet jedna kropla może sprawić, że przedobrzymy i nasze danie wyląduje w koszu. 

Olejki eteryczne a olejki zapachowe

Olejki eteryczne to naturalne substancje, 100% rośliny. Do wytworzenia jednej kropli potrzeba mnóstwa danej rośliny. Natomiast olejki zapachowe to sztuczne zapachy, sztuczne aromaty. Widać to też po cenie obu tych olejków. Ludzie często narzekają, że olejki eteryczne są drogie. Owszem, najtańsze nie są, szczególnie te, które są tworzone maksymalnie etycznie. Często jednak za perfumy od znanych marek płacimy znacznie więcej, a tam nie ma prawdziwych olejków eterycznych, są tylko sztuczne zapachy. Jeśli chcecie na własnym nosie przekonać się o różnicy między tymi dwoma olejkami, kupcie jeden i drugi o tym samym zapachu i poczujcie to. 

Polecane olejki eteryczne 

Zarówno ja, jak i Magda używamy olejków eterycznych doTERRA, ale nie jest to oczywiście jedyna dobra opcja. Magda nie chce wyróżniać żadnej z firm, gdyż nie porównywała wszystkich olejków na rynku, ale jeśli szukacie alternatywy dla doTERRA, skontaktujcie się z producentami, zapytajcie o skład i o to, czy mają swoje własne destylarnie albo przynajmniej kontrolę nad procesem produkcji. 

Olejki eteryczne a joga

Magda praktykuje jogę kundalini i mówi, że nie ma dla niej praktyki bez olejków, bo to się pięknie łączy. Tworzy własne mieszanki, które podczas praktyki rozsmarowuje np. na czakrze serca czy w miejscu, w którym szczególnie mocno odczuwa stres i napięcie. Olejki można wykorzystywać też np. do praktyk oddechowych, będą działać jeszcze lepiej. 

Ja również używam olejków eterycznych podczas mojej własnej porannej praktyki i bardzo Wam to polecam. Olejki sprawiają, że czujemy, że zrobiłyśmy coś dla siebie, że to taka nasza chwila. 

Zmysł węchu jest naszym najsilniejszym zmysłem. Korzystajcie z niego, umilajcie sobie czas i życie zapachami. Ja i Magda bardzo polecamy zrobić to dla siebie. Zacznijcie nawet od jednego olejku, od zapachu, który lubicie, a zobaczycie, jak pozytywnie na Was wpłynie.

Bardzo Wam dziękuję za dzisiaj! Wpadnijcie na social media Magdy, korzystajcie z tego, co udostępnia.

Sat Nam!