Podcast #7: Jak nauczycielka jogi w ciąży przygotowała się do swojego porodu?

Naszym gościem jest Agata Yogownia — nauczycielka naszego portalu Cztery Trymestry. Agata jest w 36.tygodniu pierwszej ciąży.

Podcastu posłuchasz również przez:

🎧 Spotify
🎧 iTunes 
🎧 YouTube

Czy joga pomaga w ciąży?

Będąc w ciąży, Agata czuje, że niektóre ruchy musi modyfikować i poruszać się w inny sposób. Podkreśla, że każda kobieta może czuć się inaczej w tym stanie. Wpływ na to ma wiele czynników, np. masa ciała przyszłej mamy. 

Na początku ciąży Agata miała typowe objawy, czyli nudności, senność i osłabienie. Uważa, że to jest fizjologia i kobieta nie ma wpływu na te dolegliwości. Jednakże zdaniem Agaty ciężarna ma wpływ na to, co zrobi, gdy najgorsze objawy miną. 

W pierwszym trymestrze organizm przechodzi wielką transformację i musi oszczędzać energię na inne działania. Często to właśnie wcześniej aktywne kobiety mają problem z przymusowym zwolnieniem tempa.

Przypływ energii w drugim trymestrze

Agata zauważyła po pierwszym trymestrze napływ energii. Brzuszek był jeszcze dość mały i nie przeszkadzał podczas ćwiczeń. 

Obecnie, w trzecim trymestrze jest trochę gorzej. Brzuch jest już większy, zaczyna brakować sił nawet na dłuższy spacer. 

Dobrze jest wykorzystywać lepsze momenty drugiego trymestru na aktywność, aby później zdążyć przygotować się do porodu. Najważniejszym przygotowaniem do porodu, który może dać joga, jest umiejętność prawidłowego oddychania. 

Praktyka jogi w ciąży

Agata przez całą ciążę praktykuje normalną jogę, modyfikując ją do swoich obecnych możliwości. Zwraca jednak uwagę na to, że jest nauczycielką i prowadzi zajęcia w swojej szkole. 

Radzi słuchać swojego ciała i zwracać uwagę na sygnały, które nam wysyła. Typowe zajęcia dla ciężarnych mają bardziej przystosowane ćwiczenia do możliwości kobiet w ciąży, ale nadal należy ufać sobie i nie robić nic na siłę. 

Zdaniem Agaty ważna jest znajomość swojego ciała. Wraz z rozwojem ciąży musiała zmieniać pozycje, które wykonuje. Zwraca uwagę na zmieniony środek ciężkości. Dzięki praktykowaniu jogi udało jej się uniknąć bólu pleców. 

Agata stara się robić dużo ćwiczeń na rozruszanie kręgosłupa, np. koci grzbiet, dużo pozycji w podporze. Ćwiczy płynne ruchy, które przydadzą się podczas porodu. Niemniej ważne będą nogi i biodra, więc robi również przysiady, malasany. 

Bardzo ważnym tematem są również ćwiczenia mięśni dna miednicy. Uważa, że to jest często pomijany temat. Poleca spotkanie z urofizjoterapeutą. 

Zdaniem Agaty praktyka jogi w ciąży powinna być połączeniem wzmacniania, ale również otwierania ciała. 

Medytacja

Zazwyczaj Agata łączy praktykę jogi z medytacją. Uważa, że medytacja i afirmacje są w stanie pomóc podczas porodu. 

Kobiety w ciąży potrzebują otwarcia gardła, aby wypuścić z siebie napięcie. Pomocna może być przy tym mantra Har. 

Agata obiecała, że postara się nagrać swoją praktykę, będąc jeszcze w ciąży.

Dziękuję za poświęcony czas!