Podcast #8: Jak pierwsze 42 dni połogu wpływają na nasze życie? Rozmowa z Wandą Kruszyńską

Dzisiejszy podcast poświęcony będzie Ajurwedzie. Opowie nam o tym Wanda – poruszymy najróżniejsze tematy przez masaże, dietę, terapie energetyczne i oddechowe po terapie prenatalne i poporodowe.

Czym jest Ajurweda?

Ajurweda to nauka o samym sobie. Jest to obserwacja ciała. Holistyczne podejście do samego siebie. Niesamowita podróż połączenia siebie ze sobą! 

Wanda Ajurwedą zajmuje się od 11 lat, choć zna ją już od 20. Jest to jej największa pasja! 

Różnica między medycyną chińską a Ajurwedą 

To dwa systemy, które są jak siostry bliźniaczki. Należy wybrać tę, która bardziej nam odpowiada. Wanda zwraca uwagę na to, że w Ajurwedzie jest więcej duchowości. To niesamowite, ile zmian w ciele możemy wprowadzić, odżywiając się dobrze, ćwicząc, przez pranajamę, praktyki oddechowe. Ajurweda jest blisko jogi. 

W medycynie chińskiej nie ma jogi, pranajamy. Jest to holistyczne podejście do leczenia siebie. 

Obydwa podejścia stawiają na jakość życia i długowieczność. Teraz budujemy zdrowie, które będziemy mieć za 10-15 lat. Teraz nasz styl życia jest inwestycją w to, jak będziemy czuć się w przyszłości. To jest też piękne, że możemy tak inwestować w siebie! 

Pierwsza była Ajurweda, później pojawiła się medycyna chińska. 

Czy jest jakieś szczególne podejście do ciąży według Ajurwedy? 

Tak – samo przygotowanie organizmu do zajścia w ciążę. Przygotowywana jest nie tylko Amma, ale tez tata! Jest to oczyszczanie organizmu – i fizyczne, i psychiczne! 

Są to masaże, terapie ajurwedyjskie i pranajama, mająca na celu oczyszczanie umysłu. Delikatna joga, dzięki czemu wszystko jest zbalansowane. Zabiegi dostosowane są indywidualne przez lekarza ajurwedy. 

Warto zadbać o to, aby ciało oczyścić – aby wszystko, co dzieje się w organizmie, a dziać się nie powinno, nie przeszło na dziecko. 

Co jest najważniejsze w czasie ciąży? 

Odpowiedzią jest medytacja. Z tego względu, że poprzez medytację uspokajamy nasz umysł. Łączymy się z ciałem, zwiększa się nasza intuicja. Wiemy, czego chcemy, czego potrzebujemy. To doskonale ukierunkowuje kobiety w ciąży – czuje większe połączenie z dzieckiem. Jest to naprawdę niesamowite, jak dzieci rozwijają się u kobiet, które medytują! 

Wanda zwraca uwagę, by okres ciąży poświęcić na spokój, wyciszenie. By nie pracować zbyt wiele. Podczas porodu na świat nie przychodzi wyłącznie dziecko, ale również… Mama.

Ważne, aby w ciąży nie robić drastycznych, radykalnych zmian. 

Ajurweda – czy przygotowujemy się tylko do porodu naturalnego?

Wanda mówi o tym, że dziecko samo decyduje, w jaki sposób chce przyjść na świat. Mimo najróżniejszych przygotowań nierzadko jest tak, że dziecko po prostu chce urodzić się inaczej! 

Dlatego też żadna mama, która chciała urodzić naturalnie, nie czuła się źle. Niech nie mają do siebie żadnych pretensji do siebie, do nikogo. Tak się zadziało! Najważniejsze, aby się odpowiednio przygotowywać. Jeżeli to się zakończy cesarskim cięciem – wszystko w porządku. Przede wszystkim trzeba się kierować dobrem dziecka.

W czasie porodu matka łączy się z siedmioma generacjami kobiet do tyłu i buduje historię na kolejne siedem pokoleń do przodu. Wiele kobiet mówi właśnie o duchowych doświadczeniach – czuje tę siłę, wsparcie. 

Medytacja pomaga w tym, aby poród był duchowym doświadczeniem. 

Jak Ajurweda pomaga w porodzie? 

W Ajurwedzie mówimy o pępowinie – powinno się chwilę poczekać, aż przestanie pulsować i dopiero wtedy ją odciąć. Nie szybciej. Ważny jest kontakt skóra do skóry, aby jak najbardziej wzmocnić połączenie dziecka z matką. 

Wiele kobiet zabiera również ze sobą łożyska – np. sadzi je w ogrodzie. Wanda słyszała historie, jak dzięki łożysku jabłoń zaczęła rosnąć! Wspomina też o szamańskim podejściu. Należy sproszkować łożysko, zamienić je w kapsułki i mama może je spożywać. Każda mama jednak sama decyduje, co łożyskiem chciałaby zrobić.